Domowe maseczki na zmarszczki mimiczne

Inne metody

Zmarszczki mimiczne pojawiają się już około 25. roku życia. To efekt ciągłej pracy mięśni twarzy oraz utraty kolagenu przez skórę. Proces ten przyśpieszają niektóre czynniki, jak na przykład: zła dieta, nadmierna ekspozycja na promienie UV, stres, chroniczne zmęczenie, nałogi, zanieczyszczenia powietrza. Na część z nich mamy wpływ, ale inne są zupełnie od nas niezależne. Starzenia się skóry nie możemy zupełnie zatrzymać. Możemy ten proces jednak nieco spowolnić.

Czasem zauważając w lustrze nową zmarszczkę mamy ochotę pobiec prosto do gabinetu chirurgii bądź dermatologii estetycznej. Drogeryjne preparaty mogą opóźnić pojawienie się zmarszczek, ale nie zlikwidują głębokich linii. Współczesna medycyna oferuje szeroki wachlarz metod, które pozwalają na pozbycie się bruzd. Zdecydować można się na wypełnienie zmarszczek kwasem hialuronowym. To stosunkowo nieinwazyjna metoda. Zabieg wykonany u profesjonalisty potrafi dać naturalne, ale wyraźnie widoczne efekty. W profesjonalnym gabinecie możemy się również zdecydować na zastrzyki z botoksu albo chirurgiczny lifting. Jednakże zanim spróbujemy bardziej drastycznych metod, warto skusić się na wypróbowanie domowych maseczek na zmarszczki mimiczne.

Domowe maseczki na zmarszczki mimiczne

Bardzo prostym przepisem jest maseczka z białej glinki oraz olejku. Białą glinkę można dostać w aptece, internecie oraz sklepach z ekologicznymi kosmetykami. Do miseczki należy przesypać około dwie łyżki glinki oraz dodać do niej kilka kropel olejku tak, aby otrzymać konsystencję ciasta.

Doskonale sprawdzi się olej kokosowy. Należy jednak pamiętać, aby go wcześniej podgrzać. Olej kokosowy zawiera mnóstwo antyoksydantów, które hamują działanie wolnych rodników. To z kolei prowadzi do wolniejszego powstawania zmarszczek. Olej kokosowy doskonale nawilża i stymuluje skórę do regeneracji. Zawiera mnóstwo witamin, łagodzi podrażnienia i odżywia skórę.

Równie dobrze w maseczce sprawdzi się olejek arganowy. Bogaty jest w kwasy tłuszczowe, które poprawią elastyczność, nawilżą i zapobiegną utracie wody. Zawarte w olejku witaminy C i E uchronią skórę przed wolnymi rodnikami, pomogą odbudować kolagen oraz rozjaśnią cerę. Witamina E zadba o głębokie nawilżenie skóry. Olejek arganowy regeneruje i rozświetla skórę. Zawarta w maseczce glinka biała polepszy jędrność skóry, napnie ją, odżywi, pozbędzie się toksyn i przyśpieszy regenerację. Maseczkę należy nakładać na twarz 1 – 2 razy w tygodniu na około 20 minut, aby pozbyć się ziemistości, suchości oraz zmarszczek.

Do wykonania kolejnej maseczki potrzebujemy garści szpinaku, garści pietruszki oraz witaminy E w kapsułkach. Szpinak i pietruszkę należy zblendować oraz dodać do nich witaminę E z przekłutej kapsułki. Całość wymieszać, nałożyć na twarz i pozostawić na ok. 20 minut. Kurację należy wykonywać 1 – 2 razy w tygodniu. Witamina E doskonale się wchłania. Jej główną zaletą jest walka z wolnymi rodnikami, które przyczyniają się do powstawania zmarszczek. Witamina E stymuluje budowę warstwy lipidowej, tworząc warstwę ochronną skóry. Dzięki temu cera jest odporna na fotostarzenie oraz uszkodzenia powodowane zanieczyszczeniami powietrza. Ponadto witamina E regeneruje i głęboko nawilża. Maska ma działanie antyoksydacyjne i sprawia, że skóra jest odżywiona, napięta oraz pełna blasku.

Istnieje wiele sposobów na radzenie sobie ze zmarszczkami mimicznymi. Choć dermatologia i chirurgia oferują wiele skutecznych rozwiązań, to zanim sięgniemy po radykalne środki, warto wypróbować domowe sposoby. Zrobienie maseczki zajmie kilka minut, a efekty regularnego stosowania będą widoczne przez długi czas.